W październiku 1924 roku Sobków, niewielkie miasteczko w powiecie jędrzejowskim, stał się areną wyjątkowego wydarzenia. Miejscowa straż ogniowa, istniejąca zaledwie od pięciu miesięcy, doczekała się własnego sztandaru. Uroczystość jego poświęcenia odbyła się 5 października i zgromadziła nie tylko druhów, ale i licznie przybyłych mieszkańców oraz gości z okolicznych miejscowości.
Już od rana Sobków tonął w świątecznych dekoracjach – flagi i świerkowe gałęzie podkreślały rangę dnia. Strażacy w pełnym umundurowaniu dokonywali ostatnich przygotowań. Punktualnie o czwartej po południu prezes i naczelnik straży, jadąc powozem zaprzężonym w cztery konie, przywieźli sztandar. Orszakowi towarzyszył strażak na koniu. Po powitaniu sztandaru hymnem narodowym naczelnik Michał Korwin-Szymanowski przyjął raport od zastępcy, a następnie zwrócił się do druhów z apelem o sumienne wypełnianie obowiązków i szacunek dla nowego znaku.
Głos zabrał również fundator sztandaru, Włodzimierz Majewski z Kotlic. Straż odśpiewała „Rotę” Marii Konopnickiej, a aktu poświęcenia dokonał ksiądz Niepsuj, kapelan straży i proboszcz parafii w Sobkowie, w asyście księdza Dobrowolskiego z Mokrska. W swoim wystąpieniu kapelan podkreślił zasługi wszystkich, którzy przyczynili się do powstania jednostki. Warto dodać, że po pięciu miesiącach działalności liczyła ona 36 dobrze wyposażonych strażaków, w tym oddział z Mokrska, i dysponowała dwiema sikawkami oraz niezbędnym sprzętem.
Po poświęceniu orkiestra odegrała hymn, a strażacy przemaszerowali w defiladzie przed zgromadzonymi. Na czele kolumny niesiono nowy sztandar. Wśród gości znaleźli się przedstawiciele straży z Jędrzejowa (3 osoby) i ze Złotnik (5 szeregowych pod wodzą naczelnika Kruszewskiego) oraz chrzestna matka sztandaru, panna Lila Korwin-Szymanowska. Uroczystość zakończyła się zabawą strażacką, podczas której nie brakowało przemówień. Jak odnotowano, moment poświęcenia i wspólne odśpiewanie „Roty” wywarły ogromne wrażenie – wielu uczestników nie kryło wzruszenia.
Współcześnie Sobków również może poszczycić się prężną jednostką OSP, która kultywuje tradycje z okresu międzywojennego. Historia sprzed ponad stu lat pokazuje, jak ważną rolę w lokalnej społeczności odgrywały i nadal odgrywają straże pożarne – nie tylko w zakresie ratownictwa, ale także jako ośrodki życia kulturalnego i patriotycznego.
Źródło: Strona-Jędrzejów
Fot. facebook.com

