W miniony weekend kibice w Nagłowicach mieli powody do radości. Miejscowy Dąb pewnie pokonał rezerwy AKS 1947 Busko-Zdrój aż 5:1, dopisując do swojego dorobku komplet punktów.
Show jednego zawodnika
Bohaterem spotkania bez wątpienia został Łukasz Niemstak, który zdobył aż cztery z pięciu bramek dla gospodarzy. Piąte trafienie dołożył Grzegorz Samburski. Tak skuteczny występ jednego piłkarza to rzadkość nawet na poziomie ligowym – zdarza się, że cała drużyna w kilku meczach nie osiąga takiego wyniku indywidualnego.
Charakter i skuteczność od pierwszego gwizdka
Od samego początku zespół z Nagłowic narzucił swoje warunki gry, łącząc determinację z wysoką efektywnością pod bramką rywala. Po ostatnim gwizdku sędziego drużyna mogła świętować kolejne zwycięstwo przed własną publicznością.
Podziękowania dla kibiców
Klub nie zapomniał o swoich sympatykach. W mediach społecznościowych podkreślono, że doping z trybun realnie napędza zawodników. „Dziękujemy wszystkim kibicom za obecność i wsparcie – wasz doping naprawdę niesie nasz zespół” – czytamy w klubowym wpisie (źródło: facebook.com/lzsdab).
Drużyna nie zwalnia tempa i jasno deklaruje cel na resztę sezonu: walkę o awans. Kolejne spotkania pokażą, czy forma strzelecka Niemstaka i spółki utrzyma się na tak wysokim poziomie.
Źródło: LZS Dąb Nagłowice
Fot. facebook.com

